niedziela, 29 maja 2016

...ach to Ty!

"Uśmiech jak na dłoni, śmiejące się słońce.
Wios­na nadchodzi."
Wiosna co prawda już dawno nadeszła, jednak chciałam ten post zacząć tym cytatem, ponieważ bardzo zapadł w moją pamięć. Znalazłam go kiedyś w internecie, gdy przygotowywałam gazetkę szkolną o tej porze roku. Do tej pory mam go zapisanego w zeszycie na cytaty. I lubię do niego powracać. ;)

Niedziela, godzina 14:45... Chwila, gdy z pięknego wiosennego, nawet mogłabym powiedzieć letniego dnia, zmienia się on na szary i ponury.. Wszystko to za sprawą nagłego, ulewnego deszczu... Dosłownie oberwanie chmury! Szybo złapałam za aparat i zrobiłam tylko jedno ujęcie. Zobaczcie sami.
Mimo, że minęło już 30 minut takiej pogody, ona wcale się nie poprawia. Do tego dołączyła się burza i grają wspaniałą melodię - stukające krople deszczu o parapet + grzmoty... Miałam w planach wyjść dziś na zdjęcia, jednak w taką sobie to odpuszczę. Zostawię wam wiosenne zdjęcia, które udało mi uchwycić w ostatnim czasie. Mam nadzieję, że u was jest lepsza pogoda niż teraz u mnie. Oby to się jak najszybciej poprawiło, jednak
"Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dziel­nie znieść deszcz." 


Moje najnowsze zdjęcie - w czasie procesji (Boże Ciało - 26.05.2016)
Miłego dnia! ♥

piątek, 27 maja 2016

Zasłużony wypoczynek!

Tegoroczni maturzyści cieszą się ze swoich najdłuższych wakacji w życiu. W ich gronie jestem także ja. Niektóre osoby dopiero zaczynają swój odpoczynek, ja cieszę się nim od ponad tygodnia. Swoje ostanie stracie z maturą miałam tydzień temu we wtorek po południu. I chyba było to najtrudniejsze starcie, ponieważ to właśnie ustnego polskiego bałam się najbardziej.Uzyskałam 70% i jestem bardzo zadowolona ze swojego wyniku z tego przedmiotu. ;) W tym poście jednak myślą przewodnią nie są matury, a odpoczynek po nich! 

Ja chciałabym wykorzystać te wakacje jak najlepiej. Dużą część czasu mam już zaplanowaną. W każdym miesiącu coś się dzieje. ;) Jak na razie spędzam czas w okolicy domu. Staram się spędzać jak najwięcej czasu z rodziną i nadrobić czas ze znajomymi, z którymi dawno się nie widziałam. Wakacje są idealną okazją, aby spędzić więcej czasu ze sobą. Ogniska, wspólne wyjścia na rower czy spacer - mając dużo czasu wolnego można spędzić nawet cały dzień razem (a tak niestety nie da się w ciągu tygodnia, gdy jest szkoła). Mówiąc o ogniskach - byłam wczoraj na jednym. Pojechaliśmy rowerami, poza smażeniem kiełbasek, bawiliśmy się w podchody i graliśmy w mafię. Był to naprawdę wspaniały wieczór. Spędzony ze znajomymi. Było mnóstwo śmiechu i świetniej zabawy!


Będę trochę też jeździć po Polsce, być może polecę do Anglii do rodziny, a na sierpień mam załatwioną pracę, tak to na razie udzielam korepetycji głownie z matematyki, ale zdarza się też z fizyki czy chemii czasami. Co z wrześniem? Wtedy z pewnością przygotowania do studiów: jakieś mieszkanie, przeprowadzka - jakoś nie widzę siebie w akademiku. A na pewno nie na początku studiów. ;)

W czasie wakacji poświęcę więcej czasu na swoje pasje m.in. fotografię czy czytanie książek. Dziś był u mnie kurier z 2. książkami, które zamówiłam we wtorek. Ich recenzja na pewno pojawi się tutaj, ponieważ są ode kontynuacją kupionej w ostatnio w empiku "Pułapki uczuć", która tak mnie wciągnęła, że od razu po jej przeczytaniu musiałam kupić kolejne części. ;)

Na dziś to tyle, zostawiam wam jeszcze kilka zdjęć z wczorajszego ogniska! Ja tymczasem idę zrobić porządki w szafkach, bo zbieram się do tego od dawna. A później biorę się za czytanie "Nieprzekraczalnej granicy" ;)




Udanego weekendu! ♥

niedziela, 22 maja 2016

PASSION, LIFE, PHOTOGRAPHY


Witajcie Kochani! 
Jak wam mija weekend? U mnie wspaniale! Wczoraj byłam u babci a dziś miałam gości. Przyjechała do mnie ciocia z moimi kuzynami, których dawno nie widziałam. Do tego pogoda się poprawiła i dziś jest pięknie! Słoneczko i ponad 25 stopni na dworze to dla mnie idealna pogoda! Aż szkoda było siedzieć z chłopakami w domu i poszliśmy na spacer i przy okazji na lody. 

Tak jak wspominałam w poprzednim poście, dziś post o trzech słowach, słowach kluczach tego bloga. Passion, life, photography - pasja, życie, fotografia. Wyrazy te widoczne są w nagłówku, ponieważ jest to tytuł tego bloga. Każde z tych słów opisuje mnie jak i tematykę bloga. W dalszej części tego wpisu będziecie mogli przeczytać nieco moich refleksji na temat tych słów w odniesieniu do bloga.

Passion - Pasja
Pasja czasami nazywana hobby, czyli coś co sprawia nam radość. Jakaś czynność, którą wykonujemy w swoim czasie wolnym, wolnym od nadmiaru obowiązków. Jedną z moich pasji jest prowadzenie bloga. Skąd to wiem? Jak wspominałam w poprzednim poście, prowadziłam już innego bloga. Jednak przez zwiększoną ilość obowiązków, głownie przez szkołę, ponieważ chciałam skupić się na maturze, blog odszedł na dalszy plan. I dlatego teraz powracam do blogowania, pod nowym adresem żeby zacząć wszystko od początku. Pasja daje mi ogrom radości! Radości, dzięki której każdy dzień staje się piękniejszy. A poza tym blogi pisane z prawdziwą pasją zdecydowanie lepiej się czyta niż te, które są tworzone np. tylko dla współprac. Dlatego "passion" to pierwsze z trzech słów kluczy.
"Jest jed­na za­sad­nicza rzecz ok­reślająca wyjątkowość człowieka - pasja."

Life - Życie
Jest to blog lifestylowy, więc jego główną tematyką jest życie. Wszystko to co się u mnie dzieje, cały mój mały świat, całe moje życie. Dlatego to słowo także należy to listy słów kluczy tego bloga. 
Źródło: grafika google
Photography - Fotografia
To kolejna moja pasja, która sprawia mi ogromną radość! Te chwile, gdy biorę do ręki aparat i fotografuję chwile, które już nigdy się nie powtórzą. Ta radość, gdy uda się wykonać wspaniałe ujęcie, Nawet w czasie zwykłego spaceru może coś nas tak zauroczyć, że sfotografowane będzie wywoływać uśmiech na naszej twarzy za każdym razem, gdy na to spojrzymy. Zdjęcia robię amatorsko, być może kiedyś się to zmieni, zobaczymy. Jednak jeżeli wkłada się w to całe swoje serce to tylko wtedy zdjęcia są najpiękniejsze. Na blogu będzie się pojawiało z pewnością dużo zdjęć. Ostatnio znacznie więcej czasu spędzam jako fotograf niż pozując do zdjęć. Jednak i te wykonane przeze mnie i te, na których ja jestem pojawią się na blogu. Każde moje osobiste zdjęcie będzie miało charakterystyczny podpis, bo chciałabym uniknąć kopiowania moich zdjęć. Chodzi tu głównie o zdjęcia martwej natury, ponieważ miałam takie przypadki na poprzednim blogu. I jest to nieprzyjemne uczucie, gdy widzi zdjęcia swojego autorstwa na blogu osoby, której się nie zna. Dlatego postanowiłam podpisywać zdjęcia. Dla bezpieczeństwa, chociaż wiem, że są kody na zakaz kopiowania, ale wtedy też nie można kopiować np.cytatów, które są umieszczone w poście bądź innych obrazków zaczerpniętych z internetu, np. demotywatory. A sama po sobie wiem, że jak coś nam się takiego podoba to warto to zapisać. ;) 

"Fo­tog­ra­fowa­nie to pas­ja, można od­dać jej cały swój wol­ny czas. War­to, bo fo­tog­ra­fowa­nie to nie tyl­ko ro­bienie zdjęć i składa­nie ich w al­bu­mie, ale prze­de wszys­tkim to zbiera­nie świata w pos­ta­ci fo­tog­ra­fii i składa­nie go w małym zbio­rze przeżytych zdarzeń."

I tak oto prezentuje się tytuł bloga przedstawiony w dłuższej formie. Te trzy słowa mają dla mnie bardzo duże znaczenie, dlatego w taki sposób podkreśliłam je na tym blogu. A teraz życzę wam spokojnego wieczoru bądź dnia. W zależności od tego, kiedy czytacie ten post. ;)

piątek, 20 maja 2016

Witam wszystkich bardzo serdecznie!


Mam na imię Dominika. Pochodzę z niewielkiej miejscowości znajdującej się w województwie zachodnio-pomorskim. Dwa dni temu skończyłam swój maturalny maraton i od tego czasu cieszę się z najdłuższych wakacji swojego życia! Jak na razie odpoczywam w domu, robię generalne porządki w książkach i segregatorach z notatkami. Dziś miałam jechać na ognisko, niestety pogoda sprawiła, że zostałam w domu i skupiłam się na blogu. 

Nie jest to mój pierwszy blog. Swojego pierwszego założyłam ponad 3 lata temu i prowadziłam długo, niestety później przez problemy techniczne, coraz to nowe obowiązki zaniedbałam go. Później wracałam jeszcze kilka razy do blogowania. Jednak na dłuższy czas mi to nie wychodziło... Bardzo mała ilość czasu wolnego sprawiała, że blog odszedł na dalszy plan. Jednak cały czas mi go brakowało, więc ostatnio stwierdziłam, że po maturach zakładam nowego bloga. Z racji tego, że skończyłam pewien etap w swoim życiu - skończyłam liceum z ocenami, z których jestem zadowolona. Wyniki z matur ustnych wywołują ogromną radość, bo nie myślałam, że będę miała taki wynik z j. polskiego czy j. angielskiego. Co do pisemnych egzaminów, to wiem, że z niektórych wyników nie będę zadowolona, ale na razie o tym nie myślę, tylko czekam do 5 lipca na oficjalne wyniki. Nie chcę na razie zaprzątać sobie głowy tym, że któryś egzamin nie poszedł mi tak jakbym tego chciała. Oczywiście piszę tu o rozszerzeniach. Jednak nie będę się rozpisywała teraz na temat matur. Zrobię w lipcu. 

Posty na blogu będą się pojawiały co 2-3 dni. Czasami będą planowane przez dłuższy czas, a czasami będą pojawiały się posty, które będą natłokiem moich myśli w danej chwili. Nie chcę dodawać postów z długimi przerwami "od ostatniego", ponieważ wiem, że mi ciężej jest wrócić do pisania po dłuższej przerwie. Tematyką tego bloga będzie moja codzienność, która przełamywana będzie postami tematycznymi i fotograficznymi, ponieważ fotografia to moja pasja. Dlatego na nagłówku, który sama wykonałam (jak i resztę desingu) widzimy trzy słowa - słowa klucze tego bloga, o których więcej napiszę w kolejnym poście. 

Życzę udanego weekendu! 
I zapraszam do obserwowania i komentowania mojego bloga. ;)