piątek, 27 maja 2016

Zasłużony wypoczynek!

Tegoroczni maturzyści cieszą się ze swoich najdłuższych wakacji w życiu. W ich gronie jestem także ja. Niektóre osoby dopiero zaczynają swój odpoczynek, ja cieszę się nim od ponad tygodnia. Swoje ostanie stracie z maturą miałam tydzień temu we wtorek po południu. I chyba było to najtrudniejsze starcie, ponieważ to właśnie ustnego polskiego bałam się najbardziej.Uzyskałam 70% i jestem bardzo zadowolona ze swojego wyniku z tego przedmiotu. ;) W tym poście jednak myślą przewodnią nie są matury, a odpoczynek po nich! 

Ja chciałabym wykorzystać te wakacje jak najlepiej. Dużą część czasu mam już zaplanowaną. W każdym miesiącu coś się dzieje. ;) Jak na razie spędzam czas w okolicy domu. Staram się spędzać jak najwięcej czasu z rodziną i nadrobić czas ze znajomymi, z którymi dawno się nie widziałam. Wakacje są idealną okazją, aby spędzić więcej czasu ze sobą. Ogniska, wspólne wyjścia na rower czy spacer - mając dużo czasu wolnego można spędzić nawet cały dzień razem (a tak niestety nie da się w ciągu tygodnia, gdy jest szkoła). Mówiąc o ogniskach - byłam wczoraj na jednym. Pojechaliśmy rowerami, poza smażeniem kiełbasek, bawiliśmy się w podchody i graliśmy w mafię. Był to naprawdę wspaniały wieczór. Spędzony ze znajomymi. Było mnóstwo śmiechu i świetniej zabawy!


Będę trochę też jeździć po Polsce, być może polecę do Anglii do rodziny, a na sierpień mam załatwioną pracę, tak to na razie udzielam korepetycji głownie z matematyki, ale zdarza się też z fizyki czy chemii czasami. Co z wrześniem? Wtedy z pewnością przygotowania do studiów: jakieś mieszkanie, przeprowadzka - jakoś nie widzę siebie w akademiku. A na pewno nie na początku studiów. ;)

W czasie wakacji poświęcę więcej czasu na swoje pasje m.in. fotografię czy czytanie książek. Dziś był u mnie kurier z 2. książkami, które zamówiłam we wtorek. Ich recenzja na pewno pojawi się tutaj, ponieważ są ode kontynuacją kupionej w ostatnio w empiku "Pułapki uczuć", która tak mnie wciągnęła, że od razu po jej przeczytaniu musiałam kupić kolejne części. ;)

Na dziś to tyle, zostawiam wam jeszcze kilka zdjęć z wczorajszego ogniska! Ja tymczasem idę zrobić porządki w szafkach, bo zbieram się do tego od dawna. A później biorę się za czytanie "Nieprzekraczalnej granicy" ;)




Udanego weekendu! ♥

11 komentarzy:

  1. Ja też może polece do UK :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Również jestem w gronie szczęśliwych maturzystów! Minął tydzień od mojej ostatniej matury, a ja nie wiem, jak się przyzwyczaić do tak dużej ilości wolnego czasu, ale oczywiście, tak jak Ty, mam mnóstwo planów. Dzięki Tobie mam ochotę na ognisko :D
    Pozdrawiam,
    Jessie
    https://lifting-pages.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie mam sprecyzowanych planów na wakacje, ale zamierzam spędzić je aktywnie:)

    Mogłabyś poklikać w linki w ostatnim poście? Bardzo mi zależy. Zaobserwuję każdy blog, który poda w komentarzu ceny trzech produktów:)
    racjonalny empiryk - klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Też się cieszyłam, jak skończyłam szkołe, pamiętam te najdluzsze wakacje! Teraz nic innego mi nie zostało jak praca! CIESZ SIE WOLNYM jak najdluzej! Swietny post! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też w tym roku skończyłam liceum. Uwielbiam ogniska! Bardziej niż grille :)

    Ultra kobiecy blog o muzyce:

    gitaraiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Swoją ostatnią maturę miałam w środę osiemnastego i się strasznie zawiodłam, gdyż liczyłam na znacznie wyższy wynik. Na szczęście ustnych matur nie liczą na mój kierunek studiów. ;) Wakacje chcę spędzić aktywnie, trochę pozwiedzać, ale od lipca zamierzam też iść do pracy. Udanych wakacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. życze udanych wakacji i jak najlepszych wynikow na maturze ! :)

    obserwuje
    doblazness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja dawno nie jadłam kiełbasek z ogniska :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale marzy mi się takie ognisko! Dawno na żadnym nie byłam:(
    www.Klaudencja.blogspot.com ----> Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też strasznie się boję polskiego ustnego, ale maturę zdaję za rok więc jeszcze trochę czasu na przygotowanie mam :)
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi do matury daleko. Na wakacje lece do Irlandii i Pekinu i mam.nadzieję, że pibyt sie uda!


    nonstopyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń